Dzisiaj widziałam dwie chustowe mamy.
Pierwszą ok. 13 na Lelewela tj. w okolicy Placu na Stawach. Miała maluszka w Katji w 2x a starszaka w wózku. Pewnie jechali do Parku Jordana?...
A ze 2 godziny później w Carrefour na Zakopiance przy stoisku z wędlinami widziałam mamę z maluchem z przodu, najprawdopodobniej w Hoppku Delhi.
A ja w pośpiechu robiłam zakupy bez dzieci i chust![]()



Odpowiedz z cytatem

tak to może by były te trzy mamy
zdecydowanie więcej widzę wisiadełek niż chust, chusty to może ze 4 razy przez rok widziałam a nosidła bez przerwy widuję a rozglądam się baaardzo

