Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: Wyginanie ???

  1. #1
    Chustomanka Awatar larwunia
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    675

    Domyślnie Wyginanie ???

    Wszystko było super, motalismy sie najczęściej w kieszonkę, plecki ładnie w C zaokrąglone, a tu od 2 dni bunt na pokładzie. Jak zaczynam wiązać młody opiera swoje lapki na mojej klatce i je prostuje wyginając się do tylu i w tym samym kierunku odwracając główkę ( kręgoslup w C, ale w drugą stronę). Przez to nie mam możliwości porządnego dociągnięcia górnej części panelu. Probuję go do siebie przykleić i na chwileczkę mi się udaje, ale zanim zdarzę dociągnąc to już jest znowu wygięty . Nie płacze, nie marudzi, tylko się wygina. Nie wiem czy to wina przyzwyczajenia do kółkowej, bo ostatnio często w niej się nosiliśmy i tam może ma lepszy widok. Oczywiście problem mija, gdy młody robi się senny. Jestem przerażona, bo za 3 tygodnie jedziemy w góry i przecież nie będę go na dłuższe trasy na boku wiązała, a plecaczka się jeszcze boję . Co tu zrobić?
    Moje kochane chłopaki: G. 15.04.09 i A. 17.03.13

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Kanga
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa,Mokotów
    Posty
    2,709

    Domyślnie

    niestety obawiam się że między 3 a 4 miesiącem czesto jest bunt chustowy - dziecie zaczyna widzieć coraz więcej i niespecjalnie podoba mu się pozycja brzuch do brzucha.. biodro jest ok bo daje większe pole widzenia.. albo.. plecy może warto przed wyjazdem w góry poćwiczyć plecaczek

  3. #3
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,894

    Domyślnie

    potwierdzam - to chyba wiek buntu na wszystko bo na wózek to dopiero była jazda... może przerzuć się na 2x? szybciej zamotasz i go dociśniesz do siebie nim zdąży się odepchnąć /i kto by pomyślał że takie małe dziecko może być silne/, no albo plecaczek (ja się jeszcze bojam ale na brzuchu póki co nam dobrze...)
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  4. #4
    Chustomanka Awatar larwunia
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    675

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Aga Zobacz posta
    niestety obawiam się że między 3 a 4 miesiącem czesto jest bunt chustowy - dziecie zaczyna widzieć coraz więcej i niespecjalnie podoba mu się pozycja brzuch do brzucha.. biodro jest ok bo daje większe pole widzenia.. albo.. plecy może warto przed wyjazdem w góry poćwiczyć plecaczek
    Oj, jak ja nie chciałam usłyszeć, że jednak czeka nas plecaczek ( tak szybko ).

    Cytat Zamieszczone przez Mayka1981 Zobacz posta
    potwierdzam - to chyba wiek buntu na wszystko bo na wózek to dopiero była jazda... może przerzuć się na 2x? szybciej zamotasz i go dociśniesz do siebie nim zdąży się odepchnąć /i kto by pomyślał że takie małe dziecko może być silne/, no albo plecaczek (ja się jeszcze bojam ale na brzuchu póki co nam dobrze...)
    Wlasnie 2x lubie zdecydowanie mniej, bo wydaje mi sie, ze jeszcze bardziej ogranicza widocznosc, chyba, ze poprobuje z jakims podwiazywaniem poły.
    Moje kochane chłopaki: G. 15.04.09 i A. 17.03.13

  5. #5
    Chustofanka Awatar Akacja
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Syberia
    Posty
    168

    Domyślnie

    A może na czas wiązania odwrócić uwagę np. ciekawymi, brzęczącymi koralami mamy albo kolorową, szeleszczącą chustką? Śpiewaniem, podskakiwaniem i tym podobnym.

  6. #6
    Chustomanka Awatar larwunia
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    675

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Akacja Zobacz posta
    A może na czas wiązania odwrócić uwagę np. ciekawymi, brzęczącymi koralami mamy albo kolorową, szeleszczącą chustką? Śpiewaniem, podskakiwaniem i tym podobnym.
    No na to nie wpadłam , niby na razie elementami maminej garderoby nie wykazywał specjalnego zaintersowania, ale faktycznie warto spróbować.
    Moje kochane chłopaki: G. 15.04.09 i A. 17.03.13

  7. #7
    Chustoholiczka Awatar espejo
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    3,873

    Domyślnie

    Mnie czasem mąż pomaga - zagaduje młodzież znad mojego ramienia, stojąc za mną - młody wpatrzony w tatusia, usmiechnięty - i chusta lepiej dociągnięta
    Truscaffkowa Marzenka
    starszy i młodszy .... bardzo mi urośli







Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •