wszem i wobec - witajcie drogie nosicielki!
jestem sobie na forum od jakiegoś już czasu, tu i ówdzie dopisałam moje trzy grosze, ale ... mi również umknęła kwestia oficjalnego przywitaniai aż mi głupio z tego powodu było (po pewnym czasie dopiero przyszła refleksja), ale po przeczytaniu powitania Asi z Zielonej Góry - Poznania , która z Wami jest trochę dłużej - i Asi też umknęło - zrobiło mi się raźniej - i oto efekt
a drugi powód dla którego nieśmiało na razie bardziej czytam, niż piszę jest mianowicie taki, że tak naprawdę żadna ze mnie chustonoszka - zielona jestem w temacie i tyle. chusta leży zakręcona na dnie szuflady i na dziecia póki co czeka - Maluszek mój się zapowiada na środek wrześniai wtedy podejrzewam, że się zacznie - będę Was zamęczać chustowymi pytaniami
zatem cześć i czołem - w pas się kłaniam![]()





Odpowiedz z cytatem











obiecuję poprawę


