to po kiego diabla poszlas czytac na dzial piluch wielorazowych?
wiadomo,z e nikt tam pampkow nie chwali.
Ja piersia nie karmilam, to stosownego dzialu wogole nie odwiedzam i zdrowsza jestem (a na pewno spokojniejsza)
Jakoś przez przypadek trafiłam. Coś mnie w tytule uderzyło. Poza tym rozważałam te pieluchy, ale pomysł upadł ze względu na to suszenie w aneksie kuchennym. Działu o karmieniu nie odwiedzam.