Witaj w klubie Olik![]()
I powiem, że wcale, ale to wcale nie czuję się źle, bo wożę w wózku (szczególnie w ostatnie upały), używam czasem reklamówek (choć zawsze lądują tam potem śmieci), nie używam eco proszków, ani wielorazowych pieluch.
Jedyne eko to płócienne torby i porządna segregacja śmieci. A i jak tylko mam wybór to eko zabawki (drewniane np)
A dziecko w ogóle chodzi do żłobka więc na pewno je tam gotowe słoiczki od kapitalistycznych, globalnych producentów![]()