Mał-gosiu, wypowiem się, bo mamy dzieci w podobnym wieku... Krzysia wysikiwaliśmy tak jak Ty, zanim położyliśmy się spać... Kilka razy nam się zdarzyło, że nie wysikaliśmy i przez pierwsze dni, rano, lub też w nocy budził się z płaczem, że nie wytrzymał, że przeprasza... ale to się zmieniło... teraz nie wysikujemy już, nie budzi się w nocy, sika przed snem i sam wstaje ok 6-7rano na siku
Myślę, że nie masz się czym martwić! Tak jak napisała Aloha: "macie jeszcze czas!" I z każdym dzieckiem jest inaczej-Weronika odpieluchowana niedawno, a już dwie nocki miała zupełnie suche, bez wysikiwania w nocya wczoraj sama się obudziła i zawołała mnie na siku
Trzymam za Was mocno kciuki!!![]()


a wczoraj sama się obudziła i zawołała mnie na siku
Odpowiedz z cytatem
)))

to moze być kłopot...