Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11

Wątek: odpieluchowana?? z małym problemem

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar rzufik
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    StW
    Posty
    4,873

    Domyślnie odpieluchowana?? z małym problemem

    Tośka znaczy
    no już kilka tygodni po domu w majtasach gania i tylko na spacery i noc cos zakładamy i najczesciej sucho. teraz na weekend byłyśmy w lesie w domkach na wczasach i latała tam całe dnie bez pieluchy i ZAWSZE wołała sisi. robiła na trawkę najczęściej. zawsze jak zrobi to brawo bijemy i w ogóle często jej mówię ze jest bardzo mądra i dzielna ze tak woła za kazdym razem.
    dzis spacer bez pieluchy i drzemka także. jestem z niej dumna
    w nocy od jakiegoś czasu się budzi jak jej sie chce (pewnie juz długo się dlatego budziła a załapałam to z miesiąc temu dopiero ) i ją wysadzam i luz. ale najczęściej jednak nie sika i dopiero rano nocnik zapełnia.
    wczoraj nie założyłam na noc pieluchy. obudziła się ok 3.30 i jak przyniosłam nocnik to wpadła w histerię, prostowała nogi, kładła się na łóżku i pytana czy chce siusiu mówiła ze nie.. ehh próbowałam uspokoić wszelkimi sposobami i dopiero jak ją posadziłam sobie na kolanie to sie uspokoiła ale juz tak bardzo jej sie chciało ze popuściła lekko i wtedy dopiero ją posadziłam i nasiusiała do nocnika. ale była załamana.
    dziś w dzien podobna akcja była i nasiusiała, dopiero po drugim popuszczeniu, do umywalki. nie wiem o co chodzi. próbowałam wypytać, czy dlatego ze boli ją coś, czy nocnik zimny (moze to jednak?) czy ze woli na trawkę robic czy do sedesu, czy w pieluche. wszystko na nie, ale to dopiero półtoraroczniak hmm nie wiem . w dzien to jeszcze jakoś da sie opanowac ale w nocy jak jest zaspana i sama pewnie nie wie co sie dzieje to nie wiem... miałyscie tak?
    Ostatnio edytowane przez rzufik ; 28-07-2009 o 19:00
    :/
    acz dobra wieść jest taka, źe wyjście z tego forum się jednak znalazło. r.i.p.

  2. #2
    Chustomanka
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    A. Ł
    Posty
    746

    Domyślnie

    Malutka jeszcze dziewczyna więc ma prawo do takich zachowań. Ja starszaka później odpieluchowałam więc nie miałam takich problemów. Pewnie przejdzie tylko cierpliwości trochę trzeba. Może to okres buntu się zaczyna

  3. #3
    Chustomanka Awatar scharon
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Żory
    Posty
    1,020

    Domyślnie

    ja sie w nocy nic pytalam ,poprostu sadzalam na nocnik

    zdazylo mi sie zapytac kilka razy i byl bunt ,rozbudzil mi sie ,wogole nie chcial sie dotknac, przytulic itd

    a tak na spiaco wysadzilam,nasikal i poszedl spac dalej ,bylo to dla niego tak naturalne ze nawet nie pisnal

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar rzufik
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    StW
    Posty
    4,873

    Domyślnie

    formichiere - mówisz? :/
    scharon - nie pytałam tylko ona zaczęła wyć jak ją podniosłam żeby posadzic. i nogi sztywne i ni cholery nie da rady. wtedy dopiero ją próbowałam uspokajać. ehh. spróbuję nocnik postawić jej w pokoju żeby juz nie hałasowac dodatkowo.. (bo przynosiłam z łazienki)

    dzięki za odzew
    :/
    acz dobra wieść jest taka, źe wyjście z tego forum się jednak znalazło. r.i.p.

  5. #5
    Chustomanka Awatar scharon
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Żory
    Posty
    1,020

    Domyślnie

    a to przepraszam myslam ze zapytalas czy chce siku i odnioslam sie do tego z wlasnego przykladu

    a nocnik faktycznie do teraz mam przy lozeczku,tak na wszelki wypadek

    a takie "humory" musisz przeczekac ,mnie jak ktos wybudzi w nocy lub sama sie obudze to jestem zmierzla i lepiej zeby do mnie nikt nie podchodzil

    z czasem bedzie latwiej

  6. #6

    Domyślnie

    Staś też wczoraj miał występy: bunt przy wysadzaniu, a za chwilę siusiu gdzieś obok. Stosuję łagodną perswazję, mam nadzieję, że to tylko taki etap. Etapik. Mini etapik, i oby trwał jak najkrócej.

  7. #7
    Chusteryczka Awatar Aloha
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,979

    Domyślnie

    Rzufik, ona jeszcze malutka jest. Może tak reaguje, bo nie wie co się dzieje, może chce spać. Ja jak chciałam córę wysadzać w nocy w wieku 2,5 roku (była odpieluchowana w dzień ale w nocy sikała bardzo dużo, oczywiście w pieluchę) to 2 pierwsze noce jeszcze jakoś dawało radę. Potem zaczęły się takie histerie, że cały dom stawał na nogi.

    Właśnie nie dawała się posadzić na nocnik. A jak już zaczęła płakać to było po ptakach. Odpuściałm wtedy, bo doszłam do wniosku, że jest na to za wcześnie.



  8. #8
    Chustoholiczka Awatar rzufik
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    StW
    Posty
    4,873

    Domyślnie

    no dziś sie zerwała przed 7 więc juz w porze wstawania i lepiej było ale i tak kwęk. pomógł siusiający miś i zaraz po nim lala dla przykładu tyle ze na "duży nocnik" kibelkiem zwany no i już rano bylo. chyba chodzi o zimno pod pupą... bo w wywiadzie dzisiejszym tylko na to pytanie udzieliła odpowiedzi twierdzącej...(ale wiem ze to tylko 1,5 roczniak! więc nie wiem na ile to wiązące jest...)
    jak uszyć ocieplacz na nocnik z kaczuszką???

    aloha moze masz racje tylko jak jeszcze nie wpadłam na to ze ona się budzi na siku, to płakała jak robiła w ta pieluchę.. i teraz skoro budzi sie na siku ewidentnie i wie dobrze ze do nocnika/kibelka/na trawę robimy a nie w pieluchę, to czeka aż przyjde bo zawsze jest sucho przed próbą wysadzenia...
    hmm pomyśle
    Ostatnio edytowane przez rzufik ; 29-07-2009 o 13:20
    :/
    acz dobra wieść jest taka, źe wyjście z tego forum się jednak znalazło. r.i.p.

  9. #9
    Chusteryczka Awatar Aloha
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,979

    Domyślnie

    aloha moze masz racje tylko jak jeszcze nie wpadłam na to ze ona się budzi na siku, to płakała jak robiła w ta pieluchę.. i teraz skoro budzi sie na siku ewidentnie i wie dobrze ze do nocnika/kibelka/na trawę robimy a nie w pieluchę, to czeka aż przyjde bo zawsze jest sucho przed próbą wysadzenia...
    to też mnie zastanawia, ja u swojego małego też zauważyłam, że on jęczy w nocy i kręci się, bo siku mu się chce. Niestety jak próbowałam go wysadzić w nocy to się nie dał.

    W dzień jak się wybudza z pełnym pęcherzem to też płacze, aż do czasu jak mu zejdzie ciśnienie z pęcherza.

    Ja tak myślę, że powinnaś się zdać na swoją intuicję. Chociażby miało to oznaczać uszycie ocieplacza na nocnik



  10. #10
    Chusteryczka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    pomiędzy Łodzią a Warszawą
    Posty
    1,620

    Domyślnie

    jak alex był malutki i go wysadzałam w nocy to miał z tydzień taki właśnie, że się buntował. odpuścilam i po kilku dniach wszystko wrócilo do normy: czyli sikał nie budząc się

    załóż pieluszkę i spróbuj za kilka dni po prostu. trzymam kciuki

    a i tak możesz być dumna, ze mała się już tak super odpieluszkowała!
    Trener Szkoły Noszenia ClauWi®, http://www.clauwi.pl

  11. #11
    Chustoholiczka Awatar rzufik
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    StW
    Posty
    4,873

    Domyślnie

    tak chyba zrobię jednak z tą pieluszka... bo dziś obudziło mnie mamaa mamaaaa już nie takie nagłe o 6 rano i co? mokroooo niestety chyba jej sie za dobrze spało
    nic to pieluche na pupę wrzucam na spanie do odwołania
    bardzo dziękuję za wszystkie rady
    :/
    acz dobra wieść jest taka, źe wyjście z tego forum się jednak znalazło. r.i.p.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •