Dobrze zawiązanej chusty NIC nie przebuje. Ale ma ten plus, że zakłąda się błyskawicznie i bezproblemowo. Mnie ratowało na samotnych spacerach, kiedy Młodsza budziła się na cyca i trzeba było ją wyciągać. Zanim się czułam super pewnie z chustą+malizną, Marsupi zapewniało mi spokój ducha na spacerach. Teraz używamy jak jedziemy gdzies autem i potem trzeba wejść gdzieś na chwilę (zakupy), ale na dłuższe spacety też.
Jesli chodziło Ci o to czy wygodne jest dla rodzica, to powiem, ze baaardzo. Natomiast w PRAWIDŁOWO ZAWIĄZANEJ chuście pozycja dziecka jest pewnie lepsza.



Odpowiedz z cytatem










)
