na pewno sie dogadacie![]()
na pewno sie dogadacie![]()
nata i jak?
ja z falami mam tak jak nata z nino...mogę czytać peany o nośności ale nijak nie mogę się do tego wzoru przekonaćale może to i lepiej...
Trener Szkoły Noszenia ClauWi®, http://www.clauwi.pl
mi sie fale od początku podobały, ale jak poczytam jeszcze o ich nośności to przepadnędobrze, że za kilka dni jade na urlop to przynajmniej dam se na luz bo już mnie rączki świeżbią.
Syn 2006
Córa 2008
Syn 09.2014
One noszą tak sobie. Mam sekwoje i fioletowe kółkowe. Jakoś naczytałam się, że noszą kiepsko i tak mi się wydawałoA potem przyjechały do mnie sekwoje (po przerwie), zamotałam dwulatka i było super. Chciałabym jeszcze mieć jakieś fale. To w sumie moja największa chustowa miłość.
fale sa bombadla mnie przynajmniej sa nosne. nawet te srebrne mimo, ze cienkie
![]()
No właśnie ja je zamotałam po przerwie i było mi super. Tzn sekwoje. Ale nośność jest odbierana indywidualnie (bo niby jak inaczej). Ja się nie dogadałam z żadną grubą chustą. Jest mi ciasno, niewygodnie i super opinie tego nie zmieniają.
A jak z mechaceniem brązowiejących? Pewnie macie za krótko, ale moje fale się mechacą. To ich największy minus.
Mam fale.Ponosiłam,pomacalam,wyprałam i pisze:
chusta mnie zaskoczyła miekkoscia i puszystoscia. Chyba Hanti lubiała kiedys pisac,ze chusta jest miekka i puszysta jaj pupcia kaczuszki- wiec własnie ta chusta taka jest, do tej pory jedyna,któa bym tak zakwalifikowała. Nosiła bardzo dobrze, nic sie nie wrzynało, a nawet tak fajnie sprezynowała.
chusta jest inna od wszystkich chust. Acha, no i taki włosek ma, puch-jak maja wełniane. A ogolnie to wygląda jak dzianina wełniana, tak wizualnie...
I jest tak miekka i miła,ze mozna by do niej NOworodka włożyc....
Jest miesista,własnie to do niej pasuje, nie jest płaska. No i kolor bardzo ładny.