Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 21 do 23 z 23

Wątek: nosidlo czy chusta - pytanie do doswiadczonych

  1. #21
    Chustonoszka
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Wawa
    Posty
    87

    Domyślnie

    Juz sie prawie zdecydowalam na chuste wiazana, ale dzisiaj rano zaczelo mi chodzic po glowie to Marsupi. No i jeszcze mam takie pytanie do uzytkowniczek Marsupi: czy ono jednak nie trzyma pleckow o wiele slabiej niz chusta?
    A moze jest w Warszawie jakas uzytkowniczka Marsupi, ktora bylaby sklonna dac przymierzyc?

  2. #22
    Chusteryczka Awatar monika999
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    1,831

    Domyślnie

    my mamy i nosidlo i chuste Girasol. niestety nasza malutka nosidelka nie polubila, a chuste uwielbia. mysle, ze przyjdzie jeszcze na nia czas skonczyla niedawno 4 miesiace, w chuscie wiazemy sie od wczoraj w 2x, bo w kieszonce troche marudzila. polecamy dla malych niemowlaczkow chusty wiazane, wydaje mi sie,ze takie maluszki w pierwszych miesiacach zycia maja lepsze podparcie w chuscie niz w nosidelku... ale to oczywiscie nasze doswiadczenie i u was moze byc inaczej.

  3. #23
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Piaseczno
    Posty
    940

    Domyślnie

    Ja kupiłam manduce we wrześniu, Zo miała wtedy 8 m-cy. Dla nas była wtedy mocno za duża, tzn, panel był tak wysoki, że miałam wrażenie, że Małej jest okropnie niewygodnie. Za to teraz - na szybkie akcje "zanieść/wyjąć/schować" manduca jest niezastąpiona. Dorosłyśmy do manducy dopiero jak Zo miała 14 m-cy.
    Jeśli masz drobne dziecko, to moim zdaniem lepsza będzie chusta. Z każdym wiązaniem jesteś coraz pewniejsza i coraz szybciej Ci to idzie, więc dzieciaczek na kocyku długo nie poleży. Ja mam bardzo ruchliwe dzieci, więc przy motaniu nawet nie kładłam ich na ławkę, tylko wprost na kocyk, podkładkę, pieluszkę rozłożony na trawie - hardcore totalny zdaniem przechodniów. Często nawet zdarzało się, że jakieś litościwe dusze proponowały potrzymanie "dzidziusia", żeby nie musiał tak na ziemi leżeć...
    Aga,

    mama Zosi (14.01.2008), Adasia (13.12.2005 - 34 tc, 1180 g) i Lili (18.01.2012)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •