nosiłam dwulatka(wówczas 11kg)
no jak się uprzeć to można nosić. ale niewygodne to to raczej.
krawędzie się wrzynają, nie można odpowiednio dociągać, materiał wyślizguje się spod palców itp.
dodam że dziecko bardzo się starało, współpracował, nie wiercił się itd ale i to nie za bardzo pomogło.
sari trzymała w szafie chyba z 3 lata, nie miałam okazji założyć. raz pożyczyłam koleżance na imprezę przebieraną. sprzedałam;(