Ja narazie niemam az tak drastycznych przezyc w chuscie-uratowala nas z niejednej sytuacji...
Najbardziej dramatycznie bylo w czasie ospy.....wyl okropnie -nieda sie opisac i nawet wtedy nam pomogla

Tylko ja musialam na wpol siedzaco spac calą noc z Juniorem w chuscie ...polamana ale zadowolona ze chodz on cos pospal