Jako swiezynka w temacie chustowym trafiam i na tutejsze forum
Jak na razie wdrazam sie w motanie razem z moja 11tyg Ines i nie powiem, nawet dobrze nam to wychodzi Mala bardzo lubi byc blisko mnie "zamotana", po paru minutach w kieszonce slodko zasypia. Mamy dlugasnego Hoppa Nairobi, ale juz myslimy o czyms cienszym na lato.
Pozdrawiam wszystkich ze slonecznej Portugali Jak widac chustomania nie ma granic

Tutaj prezentujemy sie zamotane na slonecznym spacerku