...śniła mi się. Nie dalej, jak kilka dni temu, kiedy nie wiedziałam czy zamawiać u Myrry girasola kółkowego, czy kupić z drugiej reki i ciąć... W końcu zmówiłam co innego i codziennie szukam awiza w skrzynce. A dziś rano, gdy dziecię poszło szczęśliwie jeszcze spać, przyłożyłam sobie głowę do poduszki rozmyślając o chustach... i tak usnęłam

Mozna wsiąknąć...