Moja pierwsza chusta, stara Laguna. Już jej nie mam, nosi innego chuściocha. Nowych już nie kupię, bo młody mi powoli wyrasta z chustowania, ale serce mi rośnie widząc jak nasza rodzima firma pięknie się rozwija. Brawo, Natalio!
Moja pierwsza chusta, stara Laguna. Już jej nie mam, nosi innego chuściocha. Nowych już nie kupię, bo młody mi powoli wyrasta z chustowania, ale serce mi rośnie widząc jak nasza rodzima firma pięknie się rozwija. Brawo, Natalio!
Mikołaj 2001, Wojtek 2004, Adam 2007