Pokaż wyniki od 1 do 20 z 357

Wątek: Macie wózki?

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar Selene
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    Wrocław i okolice
    Posty
    726

    Domyślnie

    My póki co wózka nie mamy, kupimy jeśli zajdzie taka potrzeba, a mam nadzieję, że to nastąpi dopiero jak Dzieć będzie się nadawał do wersji spacerowej.
    Miejsca w mikromieszkanku zwyczajnie na to ustrojstwo brakuje, na klatce bałabym się zostawiać, no i kasy jakoś szkoda, gdyby miał stać nieużywany. Bo jak dotąd, chusta tkana sprawdza się pięknie: po domu, na spacerach, na małe zakupy jak trzeba i nawet na weekend w górach dała radę, mimo upałów 30stopniowych

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Agna
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Reda
    Posty
    2,532

    Domyślnie

    A do mnie właśnie wczoraj kurier przywiózł mały, lekki wózek.... dla dzieci
    Pierwszy, który miałam sprzedaliśmy dość szybko, byłam szczęśliwa, że nie straciliśmy na nim dużo... Przez rok wózek nie był potrzebny - wcale a wcale. Teraz Zosia jest na tyle duża, że chętnie wypuszcza się na spacerki ze starszym rodzeństwem a oni przecież nie poniosą. Tak, że kupiłam wózek dla dzieci, żeby mieli w czym siostrzyczkę ku jej radości po osiedlu ciągać
    No i żeby tym zyskać trochę czasu dla siebie
    www.zufizo.pl

    Zuzia 09.1999. Filip 05.2001. Zosia 04.2011.

  3. #3
    Chustomanka Awatar Georgina
    Dołączył
    Dec 2010
    Miejscowość
    Śląsk
    Posty
    1,174

    Domyślnie

    Mamy jeden wózek Tako warrior - taki "3 w 1" -fotelik, gondola i spacerówka. W zasadzie najbardziej wysłużony był fotelik samochodowy. Na palcach dwóch rąk mogę policzyć ilość wyjść z wózkiem. Stał sobie w pokoju, córka czasami w nim spała. Ostatnio jednak się zbuntowała i nie chce w nim ucinać sobie drzemki, w ogóle go nie chce.
    Także wózek trafił do piwnicy a w pokój zrobił się dużo dużo większy
    Na spacery tylko chusta, nosidło i własne nóżki.





    Bubu 7.9.2010

  4. #4
    Chusteryczka
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Böblingen
    Posty
    2,158

    Domyślnie

    właśnie dzisiaj kupiłam spacerówkę po to, żeby cały urlop nie nosić, a żeby tatuś czy babcia też mogli młodą na spacer zabrać a łamałam się wewnętrznie jak nie wiem, toż to za 60 euro fajną szmatę kupić można
    http://kachaskowo.blogspot.com
    a najlepsze me dzieła: Michał 06-06-2007 i Klaudia 17-09-2011
    bociany dzieci nie noszą, ja tak (zapożyczone z nosime.sk)


  5. #5
    Chustomanka Awatar Bastet
    Dołączył
    May 2012
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    684

    Domyślnie

    Mamy, ale na spacery się nie wozimy nim (spazmatyczny ryk). Kilka razy był w użyciu zaraz po wyjściu ze szpitala, jak siarczyste mrozy za oknem panowały. Z dniem nastania jesiennych temperatur w użyciu spacerowym tylko chusta. Ale wózek się przydaje - Bryś sypia w nim w dzień, no i czasem jak opory w wieczornym usypianiu stawia to i w nocy . Zobaczymy, czy jak będzie siedzącym dzieciem, to może spacerówkę polubi .


    mój blog - http://bastetlady.blogspot.com/

    "Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili" – Sokrates.

  6. #6
    Chustonówka
    Dołączył
    May 2012
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    4

    Domyślnie

    Mam spacerówkę Maclarena, służy już trzeciemu dziecku
    najwięcej korzystał z niego syn, potem on nadal jeździł, a młodszą córkę nosiłam w chuście. Obydwie córki w pierwszych miesiącach życia korzystały wyłącznie z chusty, ale od momentu, kiedy potrafiły siedzieć, wózek bywa wykorzystywany. Wózek jest wygodny na zakupy, czy w podróży (np na lotnisku), bo można sobie rózne rzeczy do niego włożyć (łącznie z chustą )
    Mama Synka (08.2005) i Córeczek (05.2007), (03.2011)

  7. #7
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kachasek Zobacz posta
    właśnie dzisiaj kupiłam spacerówkę po to, żeby cały urlop nie nosić, a żeby tatuś czy babcia też mogli młodą na spacer zabrać a łamałam się wewnętrznie jak nie wiem, toż to za 60 euro fajną szmatę kupić można
    Cytat Zamieszczone przez mabi25 Zobacz posta
    Mam spacerówkę Maclarena, służy już trzeciemu dziecku
    najwięcej korzystał z niego syn, potem on nadal jeździł, a młodszą córkę nosiłam w chuście. Obydwie córki w pierwszych miesiącach życia korzystały wyłącznie z chusty, ale od momentu, kiedy potrafiły siedzieć, wózek bywa wykorzystywany. Wózek jest wygodny na zakupy, czy w podróży (np na lotnisku), bo można sobie rózne rzeczy do niego włożyć (łącznie z chustą )

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •