Mam trzy wózki i teraz trochę się marnują. Ale teraz koło mnie jest takie błoto, że wózek i tak musi poczekać do wiosny. Wózki czekają na następne dziecko. Nie sprzedaję ich, nie pożyczam. Dominiś trochę jeździł w gondoli, sporo w wózku do fotelika, śpi w spacerówce po Tosi. Jeśli chodzi o wózki mam wszystkie, których potrzebuję.





Odpowiedz z cytatem