Jeśli nie używasz, pogadaj z darczyńcami i sprzedaj. Ja nie wyobrażam sobie bez wózka, albo jedno albo drugie jedzie furą, do rodziców mam 3,5 km, Bart nie da rady w jedną i drugą stronę na nóżkach więc Mania na plecach a on w spacerówce.