i będziesz ten wózek trzymać aż dzieci wydasz za mąż
U nas wozek jest zupelnie nieuzywany
u nas też i sprzedałam

Sprzedalabym go chetnie i zamienila na lekka parasolke (ktora by mi sie bardzo przydala ze wzgledu wlasnie na naszego dwulatka i czeste wypady
dobrze dumasz

ale po prostu nie wypada ze wzgledu na darczyncow, z ktorymi czesto sie widujemy (na szczescie nie na spacerach)
porusz ten temat na najbliższym spotkaniu z Nimi .
Powiedz im to co nam piszesz
Na pewno nie beda mieli nic przeciwko ..przecież kupujesz za ten wózek inny .Też dla dziecka