Pokaż wyniki od 1 do 20 z 357

Wątek: Macie wózki?

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jadwinia Zobacz posta
    Nam się wózek w zimie nie sprawdza - Młody nie lubi kombinezonów i śpiworków. Więc zostaje chusta i kurtka męża. Wyglądam tragicznie, ale Młody zadowolony. Teraz czekam na polar do noszenia, więc i ja się będę lepiej czuła. A tak poz tym, to jak mam się w mieście męczyć na podjazdach, stopniach itp., to i tak wolę go w chustę wrzucić.
    Stelaż idealnie nadaje się do fotelika samochodowego Nie dałabym rady wynieść 8-kg kloca z bloku i donieść do auta w samym foteliku. Chyba coś mizerna jestem...
    Niezmiennie zazdroszczę dzieci, które można wrzucić w chustę bez tych wszystkich zimowych pantalonów i wyjść w miasto bez ryzyka, że po 15 minutach będzie koncert i trzeba będzie je w biegu odwijać U mnie królowały niestety spacery wokół domu

  2. #2
    Chustonówka Awatar Kitsune
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    31

    Domyślnie

    Mam wózek, przydaje się na większe zakupy, znaczy - przydaje się bagażnik pod spodem. Nie trzeba tachać tobołów
    Ale jak sama do miasta jechałam, to z chustą. Z wózkiem się pitolić w komunikacji miejskiej i na krawężnikach to mi się nie chce. Poza tym na chustę ludzie lepiej reagują.
    An eye for an eye makes the whole world blind. ~Mahatma Gandhi

    Kruszynka za Tęczowym Mostem (6 tc) - 10.2008
    Aurelcia - 08.2011

  3. #3
    Chusteryczka Awatar mayetschka
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Olsztyn
    Posty
    2,199

    Domyślnie

    nigdy nie miałam wózka. tnz wózek stoi w garazu uzywany przez koty jako posłanie.

    Doradca noszenia- kurs średniozaawansowany Die Trageschule® Drezden

  4. #4
    Chustomanka Awatar gienia
    Dołączył
    Feb 2012
    Miejscowość
    Grodzisk Mazowiecki
    Posty
    1,181

    Domyślnie Wózkomania

    A mój maluch aż do jesieni wózek lubił średnio, noszony miał lepszy humor. Cały okres śniegów przesiedział w bondku na plecach. W zeszłym tygodniu pierwszy po roztopach spacer wózkiem. I co? Teraz jak tylko się obudzi, to usiłuje ten wózek wyciągnąć za drzwi, zgadza się łaskawie zjeść śniadanie, po czym leci do wózka i pokazuje, żeby go tam wsadzić, a jak nie, to znów ciągnie wózek do drzwi. Owszem dał się zamotać bez większego oporu, ale już na plecach znów pokazuje wózek i gada HĘ? HĘ? Miałyście takich wózkomaniaków?

  5. #5
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    miasto
    Posty
    4,457

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gienia Zobacz posta
    A mój maluch aż do jesieni wózek lubił średnio, noszony miał lepszy humor. Cały okres śniegów przesiedział w bondku na plecach. W zeszłym tygodniu pierwszy po roztopach spacer wózkiem. I co? Teraz jak tylko się obudzi, to usiłuje ten wózek wyciągnąć za drzwi, zgadza się łaskawie zjeść śniadanie, po czym leci do wózka i pokazuje, żeby go tam wsadzić, a jak nie, to znów ciągnie wózek do drzwi. Owszem dał się zamotać bez większego oporu, ale już na plecach znów pokazuje wózek i gada HĘ? HĘ? Miałyście takich wózkomaniaków?
    jasne, moje dzieci wola wozek, po prostu
    PS. chociaz teraz juz 2,5 letni moj synek nie bardzo do wozka w ogole za to mloda nadal przepada

  6. #6
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Gniezno
    Posty
    5,827

    Domyślnie

    Macie - w odpowiedzi na pytanie z tematu. Mąż używa. Ale ostatnio chciałam ja- po raz pierwszy od... ... nie mam pojęcia od kiedy...


    Ło matko z córką ! Co za wrzask!!!- Syn , bez pisku protestu wożony przez ojca swego, na dictum "idziemy na spacer z wózeczkiem" w wykonaniu matki, podniósł takie larum i protest uskutecznił, że wymiękłam ...

    Matka nie jest od wożenia, matka nosić ma ! No...

    ... a ja tylko chciałam w kościele mniejszą sensację budzić i swobodniej wypuścić go, coby sobie pobiegał ... Wiązanie na plecach przy tłumie wiernych jakoś mnie nie kręciło, no ...


    "Czytelnik może żyć życiem tysiąca ludzi, zanim umrze. Człowiek, który nie czyta, ma tylko jedno życie." G.R.R. Martin

  7. #7
    Chustoguru Awatar mamaslon
    Dołączył
    Dec 2010
    Miejscowość
    WLKP
    Posty
    6,033

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dirk5 Zobacz posta
    Macie - w odpowiedzi na pytanie z tematu. Mąż używa. Ale ostatnio chciałam ja- po raz pierwszy od... ... nie mam pojęcia od kiedy...


    Ło matko z córką ! Co za wrzask!!!- Syn , bez pisku protestu wożony przez ojca swego, na dictum "idziemy na spacer z wózeczkiem" w wykonaniu matki, podniósł takie larum i protest uskutecznił, że wymiękłam ...

    Matka nie jest od wożenia, matka nosić ma ! No...

    ... a ja tylko chciałam w kościele mniejszą sensację budzić i swobodniej wypuścić go, coby sobie pobiegał ... Wiązanie na plecach przy tłumie wiernych jakoś mnie nie kręciło, no ...


    znaczy sie chiałaś iść na łatwizne i nie świecić dobrym przykładem
    dobrze że dziecko się pokapowało
    Kruszynka 2010
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci
    LULAMY Akademia Chustonoszenia
    Specjalistka od metody karmienia dzieci- BLW (Bobas Lubi Wybór), Certyfikowany uczestniczka szkolenia z BLW prowadzonego przez Gill Rapley.
    BabyLedWeaning
    oraz Stowarzyszenie Poznań w Chuście
    moje zwierzaki i

  8. #8
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dirk5 Zobacz posta
    Matka nie jest od wożenia, matka nosić ma ! No...
    Skąd ja to znam U mnie było podobnie - jeśli do wózka wpakował Miłosza tata lub ktoś inny, syn nawet łaskawie zasnął na spacerze - rzadko bo rzadko, ale zdarzało się. A ze mną zawsze musiała być głośna awantura, więc i tak nigdy bez nosidła/chusty nie wychodziłam Dopiero teraz mu się zmienia, bo chyba się pokapował, że mama obecnie nie ma siły na noszenie...

  9. #9
    Chustonoszka
    Dołączył
    Feb 2012
    Posty
    74

    Domyślnie

    mądry szkrab....mama nosi tata wozi....a tu mu jakiś zamęt chcieli wprowadzić

  10. #10
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    dirk5, masz świetny cytat w sygnaturce

  11. #11
    Chustodinozaur Awatar jul
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    zachodnie podwarszawie
    Posty
    15,832

    Domyślnie

    przy dwójce z różnicą półtora roku używałam (i używam) podwójnego phila&tedsa - mniejszy niż standardowy podwójny - sprawdza się jak które ma drzemkę (albo oboje na raz), jak starsza już nie chce jechać na laufradzie to ten idzie do dostawki/na dach, albo jak się zmęczy to wsiada - mimo, że np młodszy już śpi w wózku, jak młody nie chce do chusty, jak mnie bolą plecy/kolana i nie chcę nosić, jak mam więcej rzeczy do noszenia, jak chce przejść sprawnie większy dystans, jak chcę mieć oboje pod ścisłą kontrolą (np komunikacja miejska), jak jest zima, a starszy w wieku spacerowym - pod kurtkę jak go włożę, to zaraz będzie chciał łazić, a rozebranego nie puszczę, na kurtkę nie chcę motać jeśli na prawdę nie mam takiej konieczności.

    Niby w wielu sytuacjach starczyłaby zwykła spacerówka, ale wygodne jest to, że jeśli mam potrzebę oboje włożyć do wózka, to zawsze mogę, mogę tam napakować mnóstwo klamotów, np rowerki (pukylino i laufrada) obojga, sprzęty piaskownicowe, plecak z rzeczami na zmianę etc, oczywiście chustę/nosidło , a obsługa nie jest specjalnie mniej wygodna. Trochę nie wyobrażam sobie prowadzenia wielkiej podwójnej landary - szerokiej, że w wiele miejsc nie wejdę, albo długiej jak tramwaj, wtedy pewnie znacznie mniej bym z dobrodziejstw podwójnego wózka korzystała.

    Przypuszczam, że jak zrobi sie cieplej, to częściej będę wychodzić bez pojazdu, bo starsza będzie w stanie dłuższe dystanse pokonywać sama, młodszy zresztą też, a nie będzie już tych nieszczęsnych kurtek. No i biegając za obojgiem, nie będę musiała jeszcze pilnować wózka.
    żona TEGO Jaśka
    mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)

  12. #12
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Gniezno
    Posty
    5,827

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mamaslon Zobacz posta


    znaczy sie chiałaś iść na łatwizne i nie świecić dobrym przykładem
    dobrze że dziecko się pokapowało
    Oj tam, zaraz na łatwiznę... Ja po prostu nie chciałam, coby wierni na Mszy umierali z przerażenia widząc, jak motam Pitera na plecach (nie wiedzieć czemu, ludzi to stresuje jakoś ).

    Poza tym byłam w swym parafialnym kościele, a tam dostałam prikaz, co w chuście pokazywać się mogę z dzieckiem tylko pod chórem .

    A tam Piotr padłby z nudów, no ...



    Cytat Zamieszczone przez Pat007 Zobacz posta
    Dopiero teraz mu się zmienia, bo chyba się pokapował, że mama obecnie nie ma siły na noszenie...
    Mój chyba nieprędko dojdzie do takiego wniosku ...

    Cytat Zamieszczone przez nimfa Zobacz posta
    mądry szkrab....mama nosi tata wozi....a tu mu jakiś zamęt chcieli wprowadzić
    Tiaaa... Syn to wielki tradycjonalista ...

    Cytat Zamieszczone przez Pat007 Zobacz posta
    dirk5, masz świetny cytat w sygnaturce
    Ba !

    Uwielbiam geniusz Martina ... i polecam .


    "Czytelnik może żyć życiem tysiąca ludzi, zanim umrze. Człowiek, który nie czyta, ma tylko jedno życie." G.R.R. Martin

  13. #13
    Chustofanka Awatar elson
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    273

    Domyślnie

    mam mam mam
    W niedzielę wypróbowałam po długiej przerwie i przez kwadrans (bo tyle zajął spacer do moich rodziców) Asia siedziała zadowolona w asyście braci.
    Wcześniejsza przejażdżkę miałyśmy 11.11.2011 ale krócej się podobało
    Kubuś 2005, Wojtuś 2008, Joasia 2011 ...

    http://chusty.info/forum/showthread....36#post1503336

  14. #14
    Chustomanka Awatar covu
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    bujam w obłokach ;)
    Posty
    1,275

    Domyślnie

    ja mam wózki, 3 sztuki. Jedna na stałę u teściowej, jedna w bagażniku, jedna na klatce... wszystkie zakurzone, bo ja ich nie używam

    na lato planuję kupić podwójną przyczepkę rowerową - najchętniej Croozera, wtedy wszystkie wózki sprzedam - może ktoś ma do sprzedania w dobrym stanie Croozera dla dwójki?
    Kangurkowo
    Akredytowany Doradca Akademii Noszenia Dzieci Chustolandia

    Friends come and go and the world doesn't stop for anybody, so do what you love and never look back.

  15. #15
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dirk5 Zobacz posta
    Mój chyba nieprędko dojdzie do takiego wniosku ...
    Wiesz... Mój był dzieckiem nieodkładalnym totalnie, ale z nosem w toalecie i innymi takimi trudno jest nosić, więc po pewnym czasie synuś musiał się "przystosować" do nowej sytuacji. Z zasypiania w chuście w ciągu dnia przerzucił się całkiem na zasypianie przy cysiu. Mąż usypia go na rękach. Miłosz nadal uwielbia być noszony, ale ja go biorę tylko na ręce i to na krótko. Jak dziecko nie ma wyjścia, prędzej czy później się zmienia...

  16. #16
    Chustoguru Awatar mamaslon
    Dołączył
    Dec 2010
    Miejscowość
    WLKP
    Posty
    6,033

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dirk5 Zobacz posta

    Poza tym byłam w swym parafialnym kościele, a tam dostałam prikaz, co w chuście pokazywać się mogę z dzieckiem tylko pod chórem .

    A tam Piotr padłby z nudów, no ...




    :.
    ło!piekny prikaz
    no to sobie chowamy nastepne wierzace pokolenie tym sposobem na bank

    ech
    ja z młodą chodze na te dzieciece, mała rozrabia-(czasami, bo nie zawsze)
    jak widze ze zmeczona i dlatego rozrabia to w chuste i bujam się
    ludzie sie na mnie lampią masakrycznie
    ale nikt mi nic nie powiedział jeszcze
    Ostatnio edytowane przez mamaslon ; 08-03-2012 o 10:48
    Kruszynka 2010
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci
    LULAMY Akademia Chustonoszenia
    Specjalistka od metody karmienia dzieci- BLW (Bobas Lubi Wybór), Certyfikowany uczestniczka szkolenia z BLW prowadzonego przez Gill Rapley.
    BabyLedWeaning
    oraz Stowarzyszenie Poznań w Chuście
    moje zwierzaki i

  17. #17
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mamaslon Zobacz posta
    ło!piekny prikaz
    no to sobie chowamy nastepne wierzace pokolenie tym sposobem na bank

    ech
    ja z młodą chodze na te dzieciece, mała rozrabia-(czasami, bo nie zawsze)
    jak widze ze zmeczona i dlatego rozrabia to w chuste i bujam się
    ludzie sie na mnie lampią masakrycznie
    ale nikt mi nic nie powiedział jeszcze
    Też mną ten fragment o staniu pod chórem lekko wstrząsnął. A co Ci w zasadzie ksiądz powiedział na ten temat i jak uargumentował swój przykaz???

    Ja też nie raz i nie dwa bujałam Małego w chuście lub MT w Kościele. Na szczęście obyło się bez komentarzy, chociaż ludzie patrzyli z zaciekawieniem.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •