Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
Mam wózek, przydaje się na większe zakupy, znaczy - przydaje się bagażnik pod spodem. Nie trzeba tachać tobołów
Ale jak sama do miasta jechałam, to z chustą. Z wózkiem się pitolić w komunikacji miejskiej i na krawężnikach to mi się nie chce. Poza tym na chustę ludzie lepiej reagują.
An eye for an eye makes the whole world blind. ~Mahatma Gandhi
Kruszynka za Tęczowym Mostem (6 tc) - 10.2008
Aurelcia - 08.2011
A mój maluch aż do jesieni wózek lubił średnio, noszony miał lepszy humor. Cały okres śniegów przesiedział w bondku na plecach. W zeszłym tygodniu pierwszy po roztopach spacer wózkiem. I co? Teraz jak tylko się obudzi, to usiłuje ten wózek wyciągnąć za drzwi, zgadza się łaskawie zjeść śniadanie, po czym leci do wózka i pokazuje, żeby go tam wsadzić, a jak nie, to znów ciągnie wózek do drzwi. Owszem dał się zamotać bez większego oporu, ale już na plecach znów pokazuje wózek i gada HĘ? HĘ? Miałyście takich wózkomaniaków?
Macie- w odpowiedzi na pytanie z tematu. Mąż używa. Ale ostatnio chciałam ja- po raz pierwszy od...
... nie mam pojęcia od kiedy...
Ło matko z córką! Co za wrzask!!!- Syn , bez pisku protestu wożony przez ojca swego, na dictum "idziemy na spacer z wózeczkiem" w wykonaniu matki, podniósł takie larum i protest uskutecznił, że wymiękłam
...
Matka nie jest od wożenia, matka nosić ma! No...
... a ja tylko chciałam w kościele mniejszą sensację budzić i swobodniej wypuścić go, coby sobie pobiegał... Wiązanie na plecach przy tłumie wiernych jakoś mnie nie kręciło, no
...
Kruszynka 2010
Doradca Akademii Noszenia Dzieci
LULAMY Akademia Chustonoszenia
Specjalistka od metody karmienia dzieci- BLW (Bobas Lubi Wybór), Certyfikowany uczestniczka szkolenia z BLW prowadzonego przez Gill Rapley.
BabyLedWeaning
oraz Stowarzyszenie Poznań w Chuście
moje zwierzaki i
Skąd ja to znamU mnie było podobnie - jeśli do wózka wpakował Miłosza tata lub ktoś inny, syn nawet łaskawie zasnął na spacerze - rzadko bo rzadko, ale zdarzało się. A ze mną zawsze musiała być głośna awantura, więc i tak nigdy bez nosidła/chusty nie wychodziłam
Dopiero teraz mu się zmienia, bo chyba się pokapował, że mama obecnie nie ma siły na noszenie...
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
dirk5, masz świetny cytat w sygnaturce![]()
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
przy dwójce z różnicą półtora roku używałam (i używam) podwójnego phila&tedsa - mniejszy niż standardowy podwójny - sprawdza się jak które ma drzemkę (albo oboje na raz), jak starsza już nie chce jechać na laufradzie to ten idzie do dostawki/na dach, albo jak się zmęczy to wsiada - mimo, że np młodszy już śpi w wózku, jak młody nie chce do chusty, jak mnie bolą plecy/kolana i nie chcę nosić, jak mam więcej rzeczy do noszenia, jak chce przejść sprawnie większy dystans, jak chcę mieć oboje pod ścisłą kontrolą (np komunikacja miejska), jak jest zima, a starszy w wieku spacerowym - pod kurtkę jak go włożę, to zaraz będzie chciał łazić, a rozebranego nie puszczę, na kurtkę nie chcę motać jeśli na prawdę nie mam takiej konieczności.
Niby w wielu sytuacjach starczyłaby zwykła spacerówka, ale wygodne jest to, że jeśli mam potrzebę oboje włożyć do wózka, to zawsze mogę, mogę tam napakować mnóstwo klamotów, np rowerki (pukylino i laufrada) obojga, sprzęty piaskownicowe, plecak z rzeczami na zmianę etc, oczywiście chustę/nosidło, a obsługa nie jest specjalnie mniej wygodna. Trochę nie wyobrażam sobie prowadzenia wielkiej podwójnej landary - szerokiej, że w wiele miejsc nie wejdę, albo długiej jak tramwaj, wtedy pewnie znacznie mniej bym z dobrodziejstw podwójnego wózka korzystała.
Przypuszczam, że jak zrobi sie cieplej, to częściej będę wychodzić bez pojazdu, bo starsza będzie w stanie dłuższe dystanse pokonywać sama, młodszy zresztą też, a nie będzie już tych nieszczęsnych kurtek. No i biegając za obojgiem, nie będę musiała jeszcze pilnować wózka.
żona TEGO Jaśka
mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)
Oj tam, zaraz na łatwiznę... Ja po prostu nie chciałam, coby wierni na Mszy umierali z przerażenia widząc, jak motam Pitera na plecach (nie wiedzieć czemu, ludzi to stresuje jakoś).
Poza tym byłam w swym parafialnym kościele, a tam dostałam prikaz, co w chuście pokazywać się mogę z dzieckiem tylko pod chórem.
A tam Piotr padłby z nudów, no...
Mój chyba nieprędko dojdzie do takiego wniosku...
Tiaaa... Syn to wielki tradycjonalista...
Ba!
Uwielbiam geniusz Martina... i polecam
.
mam mam mam
W niedzielę wypróbowałam po długiej przerwie i przez kwadrans (bo tyle zajął spacer do moich rodziców) Asia siedziała zadowolona w asyście braci.
Wcześniejsza przejażdżkę miałyśmy 11.11.2011 ale krócej się podobało![]()
ja mam wózki, 3 sztuki. Jedna na stałę u teściowej, jedna w bagażniku, jedna na klatce... wszystkie zakurzone, bo ja ich nie używam
na lato planuję kupić podwójną przyczepkę rowerową - najchętniej Croozera, wtedy wszystkie wózki sprzedam - może ktoś ma do sprzedania w dobrym stanie Croozera dla dwójki?
Kangurkowo
Akredytowany Doradca Akademii Noszenia Dzieci Chustolandia
![]()
Friends come and go and the world doesn't stop for anybody, so do what you love and never look back.
Wiesz... Mój był dzieckiem nieodkładalnym totalnie, ale z nosem w toalecie i innymi takimi trudno jest nosić, więc po pewnym czasie synuś musiał się "przystosować" do nowej sytuacji. Z zasypiania w chuście w ciągu dnia przerzucił się całkiem na zasypianie przy cysiu. Mąż usypia go na rękach. Miłosz nadal uwielbia być noszony, ale ja go biorę tylko na ręce i to na krótko. Jak dziecko nie ma wyjścia, prędzej czy później się zmienia...
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
ło!piekny prikaz
no to sobie chowamy nastepne wierzace pokolenie tym sposobem na bank
ech
ja z młodą chodze na te dzieciece, mała rozrabia-(czasami, bo nie zawsze)
jak widze ze zmeczona i dlatego rozrabia to w chuste i bujam się
ludzie sie na mnie lampią masakrycznie
ale nikt mi nic nie powiedziałjeszcze
![]()
Ostatnio edytowane przez mamaslon ; 08-03-2012 o 10:48
Kruszynka 2010
Doradca Akademii Noszenia Dzieci
LULAMY Akademia Chustonoszenia
Specjalistka od metody karmienia dzieci- BLW (Bobas Lubi Wybór), Certyfikowany uczestniczka szkolenia z BLW prowadzonego przez Gill Rapley.
BabyLedWeaning
oraz Stowarzyszenie Poznań w Chuście
moje zwierzaki i
Też mną ten fragment o staniu pod chórem lekko wstrząsnął. A co Ci w zasadzie ksiądz powiedział na ten temat i jak uargumentował swój przykaz???
Ja też nie raz i nie dwa bujałam Małego w chuście lub MT w Kościele. Na szczęście obyło się bez komentarzy, chociaż ludzie patrzyli z zaciekawieniem.
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl