Chustowe mamy jak to u Was jest z wózkami? Macie w ogóle? Używacie? Bo ja oczywiście mam, nawet dwa, moja przygoda z chustami dopiero się rozkręca (bardzo żałuję, że tak późno), ale jakiś mi się ten wózek wydaje bardziej ciężki niż wcześniej, brzydszy, Zosia tak jakoś dziwnie w nim wygląda