Rzeczywiście, nie pomyślałam o polarkuChociaż ja chyba mam dużą wiarę w odkażacze i 60 stopni;D
Rzeczywiście, nie pomyślałam o polarkuChociaż ja chyba mam dużą wiarę w odkażacze i 60 stopni;D
Ja nie twierdzę, że z PULem musi się coś stać, gdy jest prany w wys. temp. Gdy robiłam swój, dopytywałam się o wytrzymałość laminacji i ta, którą mam prana w 90 stopniach po bodajże 500 takich praniach zaczęła się niszczyć - więc sporadyczne gotowanie dobrego pulu nie powinno mu zaszkodzić, ale, jak pisałam, nie polecam, bo trzeba też wziąść pod uwagę inne materiały użyte do uszycia pieluszki - gumki, mikropolar, bambus, welur itp...
kurczak 16.03.2010![]()
kurczaczek 8.05.2011
www.kokosi.pl - sklep z pieluszkami , podpaskami i akcesoriami dla mam i dzieci.
_
BLOG**PIELUSZKI_KoKoSi**
ja rozumiem, że gumki i reszta mogą się zniszczyć
ale jak pisałam, wolę mieć czyste pieluszki niż ładne - to znaczy mniej więcej tyle, że jeśli pieluszka się popsuje/rozpadnie, to po prostu wymienię ją na inną, ryzyko zniszczenia materiału jest zawsze
u mnie pieluszki nie są do ozdoby, tylko do używania, więc nie obchodzę się z nimi jakoś specjalnie delikatnie
a jeszcze zapomniałam dodać wcześniej - zawsze piorę w 60 stopniach z dodatkiem bioD, piorę tylko pieluszki, bez ubranek, nie mam pełnej pralki, a pomimo to uważam, że od czasu do czasu pieluszki potrzebują innej pielęgnacji
)Mam podobne podejście - pieluszki u mnie nie są do ozdoby, tylko do łapania tego i owego
Wracając do prania - kiedyś uważałam, że pranie w kulach będzie wystarczające, uważałam tak do czasu aż pieluchy były szaro-bure, zaczęłam prać w 60 st i odzyskały blask, czasami, ale bardzo rzadko , piorę PUL w 70 st, razem z innymi pieluszkami .
Ja patrzę też z innego punktu - pod kątem ewentualnych reklamacji , które mogą do mnie trafić![]()
kurczak 16.03.2010![]()
kurczaczek 8.05.2011
www.kokosi.pl - sklep z pieluszkami , podpaskami i akcesoriami dla mam i dzieci.
_
BLOG**PIELUSZKI_KoKoSi**
My bardzo rzadko robimy pranie na 90 stopni, ale jeszcze nic się pieluchom nie stało![]()
'12 Norbi86 > 66 kg !!!
'Masz w sobie coś, co możesz pokazać tylko wybranym.'
Ja raczej nie piorę PULa w więcej niż 60 st. Wielkie czysczenie i odkażanie wygląda tak, że wszystko moczę przez noc w nappy fresh i potem płuczę w pralce, tzn nastawiam na szybkie pranie w 30stopniach, a potem dzielę na dwie części - pule idą na 60 stopni a wklady, formowanki, tetra ida na 90. Raz jedyny pieluchy zbyt długo czekały na pranie i zasmierdly mocniej, to wtedy włozylam wszystko, co miałam do pralki i puściłam odruchowo na 90... Ale mialam stres ajednak, że wyjmę PUL z dziurami - na szczęście nic im się nie stało, ale wolę nie praktykować regularnie takich zabiegów... Pocieszające, że mówicie, że nawet przy częstszym nastawianiu na 95 nic im się nie dzieje.