To ciekawe nie pamiętam tego, nastałam, widząc po postach, po tym jak jazzoo wyłączyła te "reputy". Trudno mi sobie wyobrazić, jak te prowokacje wyglądały, oczywiście wierzę, że tak było

Mi brakuje takiego "lajka" albo "dislajka", żeby wyrazić to, że zgadzam się z jakąś opinią, albo się nie zgadzam. Nie odczuwam potrzeby za każdym razem, aby zostawić ślad w postaci komentarza, taka forma by mi się podobała.

Może by coś na jakiś krótki czas włączyć i spróbować jak będzie działać?

Wysłane z mojego MI MAX 2 przy użyciu Tapatalka