pożalę się.. mam 158cm, synek jakąś połowe mniej. Waży niecałe 10 kg, ja pięć razy (z groszem) więcej. Przerastają mnie te proporcje i jak tylko mogę to wybieram wózek. Nawet na plecach mi ciężko
I co dalej..? mam się przenieść do wątku chustopróchny?buuu



) więcej. Przerastają mnie te proporcje i jak tylko mogę to wybieram wózek. Nawet na plecach mi ciężko
Odpowiedz z cytatem






Lilly i Zuzka: 15/09/2010 

choć wcześniej miałam porządne bóle...





