To indio kupilam prawie nowe, choc z 2008 roku. Bylam szalenie zaskoczona jak rozni sie od rosenholtza, jest ciensze, teraz po praniu, suszeniu w suszarce i prasowaniu jest super mieciutkie, a nosnosc ma... ho ho Strasznie sie ciesze, to bedzie jedna z naszych najukochanszych chust