naa ... jest listonosz
.
.
.
.
rozrywam kartoniok... gdzie sa nozyczki ?!?!?!? - cholerna tasma ....
.
.
.
.
.
.
juz wolniej, z namszaczeniem .. chwila zastanowiemnia "czy to bedzie milosc od pierwszego wejzenia ... motania"
.
.
.
.
.