
Zamieszczone przez
szeszunia
My, tzn, ja piore welenki w letniej, z odrobinka tylko plynu do welny, nie mocze za dlugo, okolo 10-15 minut, potem plukam dwa razy rowniez w letniej, potem odwieszam zeby woda odkapala i w koncu rozwieszam nad wanna. Czasem jak mi sie spieszy, to w recznik zawine i pochodze po reczniku troszke, wiekszosc wody "wssysa" recznik, no i reszta szybciej schnie. Nasz cynoberek jest milutki i mieciutki. Najwazniejsze to uniknac naglych zmian temperatur aby zapobiec filcowaniu. Mysle ze dlugie moczenie tez welnie nie sluzy, na podstawie doswiadczen z welnianymi ubrankami.