a ja właśnie konopie kupilam, a indygo takie cudnei co ja zrobię? przecież mąż mnie wygoni z domutrzy tkane, kółkowa, mt, drugi się szyje.... nawet nie mam co marzyć, bo tniemy wydatki, bo na wakacje zbieramy.
ufff..
a swoją drogą - kocham konopie. i nie wiem, kto to wymyślil, ale wg mnie konopie sa miękkie jż od wyjęcia ich z pudelka. no, ale ja sie na hoppie madrit uczyłam motania, większego sztywniaka chyba nie ma