Wąchałam. Bardzo przypomina zapach mokrego lnu,w sensie płótna-surówki lnianej. Prawie tak samo.zaraz mi się harcerstwo przypominiało i lata młodości..... Ale podobno surowy jedwab tak pachnie. Chyba nawet jest taka uwaga w instrukcji.
Ale....wymoczyłam jedwab,powiesiałam i ...taki zmoczony stracił swój "blask"...czy po wyschnieciu znów zacznie połyskiwac tak...perłowo???????