Moj malz wczoraj przylecial z UK... przywiozl dawno wyczekiwana welenke.. indio terra. Chusta bardzo mila w dotyku, brazow co prawda nie nosze.. ale to nie jest taki znowu brazTerra jest o 3 cm krotsza niz pozostale indio, ma 63 i pol cm szerokosci... ale nie wydaje sie byc sfilcowana, a widzialam juz 3 sfilcowane welenki.... Dzis wieczorem czeka ja delikatne moczenie w wool wash, powinna sie po tej kuracji zrobic jeszcze bardziej milutka. Oto kilka fotek:
moj mlodzieniec. w towarzystwie indio:. od lewej terra, potem lavendal i moje lila z bialym...
![]()





