mam, MAM![]()
otworzyłam paczkę, mąż powiedział tylko "o chusta" i poszedł dalejza to Kinia która podziela moje zboczenie krzyknęła "moje ciucia " i wskoczyła mi na plecy. Pocieszyłyśmy się kolorem i tym powalającym zapachem nowości i wrzuciłyśmy do pralki, dziś na słoneczku wyschnie, a jutro zabierzemy ją na spacerek
Jest cuuuuudna
Dzięki Agata![]()



