Ja osobiscie powiem, ze troche bym sie wzdrygala przed zakupem takiej naprawde horrendalnie drogiej ale... hw naprawde sa warte swojej ceny zazwyczaj (pomijam dodatkowy narzut finansowy za sama nazwe, np taka uppymama, czy inne). Ja chcac raz w zyciu miec taka recznie tkana i na moja kieszen, kupilam bebe sachi - z Bangladeszu, tkana starym sposobem, przez wytrawnych tkaczy z dziada pradziada. Bebe sachi ma tez ten plus, ze firma wspomaga lokalnych tkaczy, daje im godny zarobek, promuje ich, moga dalej tkac na swojej wsi, a nie za chlebem isc do betonowej dzungli miasta i imac sie innych zajec za zenujace pieniadze.
Przekroj cenowy tez maja rozny, bo ich khadi jest takim pamirem w sumie, o ile ktos tu pamiry pamieta
Powiem jedno, ze zaluje, ze nie kupilam tej chusty na samym poczatku. Jest po prostu inna. Nie umiem opisac. Zaluje, ze juz nie nosze, ale nie wiem czy kiedykolwiek puszcze ja w swiat. No nie wiem