CZesc!
Mam na imie Iwona mam 24 lata i 17 miesieczna coreczke Zuzanke. Mieszkamy na Dolnym Slasku.
Od dawna juz zastanawialam sie nad chusta badz nosidelkiem dla mojej coreczki.
Mam za soba kupno nosidla womar- ktore skutecznie zniechecilo mnie do noszenia dziecka "przy sobie" na kilka miesiecy.
Teraz gdy niunia ma 17 miesiecy postanowilam jednak zaczac ja chustowac...
Zrobilam prowizoryczna chuste wiazana ze starej poscieli i malej bardzo sie spodobalo.
Mam w planach uszycie sobie porzadnej MT , podaegi lub wiazanej jak tylko przyjdzie material
Jak to mawiaja lepiej pozno niz wcale
Witam wszystkich!