Odkryłam, że w upały najlepiej nosi mi się na biodrze, w przewiewnej kółkowej, idealna jest Maya Wrap. Oczywiście nadal jest gorąco, ale do zniesienia, a w wiązance czy nosidle obie z Anią płyniemy.
Odkryłam, że w upały najlepiej nosi mi się na biodrze, w przewiewnej kółkowej, idealna jest Maya Wrap. Oczywiście nadal jest gorąco, ale do zniesienia, a w wiązance czy nosidle obie z Anią płyniemy.
ChustoHolizm
Zuzia 21.12.2005
Ania 26.06.2008
Mateusz 04.08.2011
Doradca - Partner Akademii Noszenia Dzieci
Cieplutko w wawie się zrobiło, ale z chusty nie rezygnujemy. Co najwyżej wychodzimy rano a potem popołudniem
Jakoś do wózka nie mogę się przekonać, bo muszę go znieść z piętna i nie mam siły
Rozalia( Rozi) mama Patryka 11.2005, Szymona 10.2008, Wojtka 03.2011 i Maćka 06.2019
my chodzimy z wózkiem, Hania na spacerach śpi więc mogę sobie posiedzieć poczytac np. książkę a w chuście/mt musiałabym cały czas chodzić. No i 13 kg nosić przez dwie godziny... jest mi ciężko...
A my dziś do południa w Maiji cudnej 2X, Gosik w bodziaku i kapeluszu spała.
Było miło, w domu okazało się że ja się troszkę spociłam, Maleńka wcale![]()
a propos upałow - co myślicie o takiej chuście z tetry:
http://www.allegro.pl/item676119519_...to_kolory.html
czy tetra w ogóle sie nadaje, zeby bezpiecznie nosić - pisze, ze do 10 kg można. I czy cieńszy materiał w ogóle coś daje, czy jest tak samo gorąco.
Tak się zastanawiam, bo z powodu upałow czasem już mam dość mojej niezastapionej skadinad natiNosimy sie cały czas, ale po 10 minutach jesteśmy mokrzy oboje. Młody co prawda nie narzeka, bo noszenie do tego stopnia uwielbia, ze nawet moze mu byc gorąco, ale ja czasem nie wyrabiam. kółkowa mamy, ale na razie ponaszam tylko po domu, bo mlody nie ma za bardzo do niej przekonania.
szukam tylko czasowego zamiennika na najwieksze upaly, w zwiazku z czym nie mysle o super cieniutkich, drogich chustach jedwabnych itp - stac nas, jakbym sie uparła, ale wole wydac na cos innegonie planuje tez noszenia godzinami w takiej chuście.
Witam, my używamy lnianej chusty. Jest fajnie!
Co prawda to moja pierwsza "motanka" więc nie mam porównania, ale jest fajnie. Nie pocimy się jakoś, Miśka czuje się w niej OK.
Fakt - pognieciona .. ale co tam.. Najważniejsze, że dzieciowi pasuje.
Pozdr..
Bb.
Nasz skarb! Jagódka.