właśnie rączki na wierzchu - to trochę pomaga. My dziś w silku się nosiliśmy i znośnie było mały w samym bodziaku nawet spocony nie był. A pchając wózek też się można nieźle spocić
właśnie rączki na wierzchu - to trochę pomaga. My dziś w silku się nosiliśmy i znośnie było mały w samym bodziaku nawet spocony nie był. A pchając wózek też się można nieźle spocić
ja dzis na plecach w girasolu nosiłam i nawet się nie spociłysmy, było gorąco ale ponieważ wyszłysmy na spacer przed 19 to dlatego było tak znośnie.
Syn 2006
Córa 2008
Syn 09.2014