a my dziś od 10 do 13 po parku wózkiem, a po 18 do 20 po własnej dzielnicy dolcinonie było za gorąco, ale powietrze stało... żaden wiaterek nawet drzewom gałązek nie musną
teraz w sypialni mam 26,5 stopnia, więc przeniosłam się do innego pokoju, gdzie łózko może mniej wygodne, bo mniejsze, ale.... przynajmniej chłodniej o 2,5 stopnia
edit:
jeśli jutro będzie tak samo, to nadmucham ten basenik kupiony tydzień temu i postawię w ogródku![]()



nie było za gorąco, ale powietrze stało... żaden wiaterek nawet drzewom gałązek nie musną
teraz w sypialni mam 26,5 stopnia, więc przeniosłam się do innego pokoju, gdzie łózko może mniej wygodne, bo mniejsze, ale.... przynajmniej chłodniej o 2,5 stopnia 
M. X.08 

Odpowiedz z cytatem