właśnie rączki na wierzchu - to trochę pomaga. My dziś w silku się nosiliśmy i znośnie było mały w samym bodziaku nawet spocony nie był. A pchając wózek też się można nieźle spocić
właśnie rączki na wierzchu - to trochę pomaga. My dziś w silku się nosiliśmy i znośnie było mały w samym bodziaku nawet spocony nie był. A pchając wózek też się można nieźle spocić