O kurcze, to dopiero problem... Dobrze że się udało. Te nosimisie wyglądają jak czyiś sposób na darmowe pożyczki.
Ja po tygodniu zaczęłam dopytywać kiedy ten kurier będzie, zero konaktu, jak w końcu przyjechał to okazało się że zły rozmiar chusty dostałam. Stan też nienajlepszy, ale pisałam do producenta i stwierdzili że oni nie oznaczają chust jako 2 kat. bo są tani, ale jak jest szczególnie słaba, to powinnam dostać zwrot części pieniędzy. Z nosimisie zero kontaktu. Mąż wpadł na szczęście na pomysł żeby zadzwonić na numer z listu przewozowego, to chyba był prywatny właścicielki, obiecała wymianę chusty i zwrot 5% (najpierw chciała dać rabat na kolrjne zakupy, jasne, już biegnę tam kupować). Po czym znowu cisza. Jak już uznałam że to była ściema i po prostu odpakowałam i zaczęłam używać to co dostałam, to któregoś pięknego dnia pojawił się kurier z chustą na wymianę. Jakbym była złośliwa, to bym tą używaną już wrzuciła w jakąś siatę i mu dała, ale żal mi było kolejnych kupujących, co pewnie by ją dostali jako nową i nieużywaną bez prania nawet. Żeby nie było, nie chodziło o tygodniowe poślizgi, chustę zamawiałam na konkretną okazjęz 2 miesięcznym wyprzedzeniem, skończyłam temat miesiąc po tej okazji. No i zostałam z tą chustą pełną końcówek nitek wystających i błędów w tkaniu. Kasy obiecanej nigdy nie zobaczyłam.
W nosimisie więcej nic nie kupię i innych ostrzegam, o inne sklepy teraz pytam przed zakupem.



Odpowiedz z cytatem