Z tego samego zamówienia w stanie do dopracowania dostałam Gellner Wścibskich za mniej niż 6 zł, tylko z ponaklejanymi promocjami 3za2 itp. Mokre chusteczki poszły w ruch i stan jest idealny. Jakies inne trzy czy cztery tez zostawiłam, ale większość zamówienia poszła do zwrotu a koszt wysyłki książke, cięęęężkie, to nie opłacalny interes. Te które zostawiłam to okładki tez szorowałam mokrymi chusteczkami, bo brudne, oczywiście okładki twarde. Drugiego dnia przyszło do mnei zamówienie z nieprzeczytane i dobreksiążki i jak zobaczyłam lśniące nowe piękne okładki, to była większa radość i to było to. Coś się trafi w tanich , ale to zawsze kot w worku.




Odpowiedz z cytatem
odebrałam w ostatnim czasie 3 zamówienia, czwarte w drodze (i to dość duże, poza 3cim to po kilkanaście/kilkadziesiąt książek
) przy pierwszym i drugim gość dzwonił - pierwszym razem, że nie ma jakiejś książki i czy we coś sobie chcę dobrać, czy ma mi zrobić za nią zwrot, za drugim razem mówił, że jedna książka jest zalana i nie nadaje się do wysyłki; wtedy też dość długo pogadaliśmy co jeszcze będą wystawiać, kiedy, co mają na stanie itp. (podejrzewam, że za pierwszym razem to "nie ma" też mogło znaczyć "nie nadaje się", tylko skrót myślowy...); książki przyszły w większości bez zarzutu... w większości, bo kupiłam "księgę dźwięków" i niestety książka już była rozwarstwiona (wierzę, że można było tego nie zauważyć, bo to od środka, a przy przestawianiu i pakowaniu nie trzeba przecież otwierać książki - na zewnątrz nic nie widać) i jeszcze jedna książka (jakaś mała broszurówka) była właśnie trochę zalana; inne zauważone "uszkodzenia" to lekko obite rogi (tzn nie równiutkie, tylko jakby ktoś oparł książkę na tej części) - trzeba się przyjrzeć, żeby je widzieć, a np. jedna książka była w folii jeszcze nawet, ale miała wgniecenie na okładce (grubej) od mocnego spięcia taśmą do pakowania książek








