Nowe natki i kurpie i sturdust były zabójcze jeśli chodzi o łamanie. Chociaż z kurpiami poszło mi lepiej niż ze stardustem.

Stardust z merynosem dla mnie średni. Zero wełnianego puchu. Kompletna decha. Mało plastyczna, ciężko dociągnąć. Po 2mcach sprzedałam.

Kurpie z jedwabiem rewelacja. Noszę w nich 11kg i trzymają na mur beton. Potrzebne im było intensywne łamanie a po nim nadal bardziej przypominają brezent niż kocyk. Ale z czystym sercem polecam - po złamaniu dobrze pracują i mocno trzymają.