My właśnie wróciliśmy z Chłapowa....
Było cudownie - chcę z powrotem nad morze
Nosiliśmy się wzbudzając sensację![]()
Mąż się śmiał, że codziennie muszę obowiązkowo zaliczyć kilka chusto-wywiadów i kilka zazdrosnych komentarzy od rodziców pchających po plaży wózki![]()
Nie spotkaliśmy nikogo chustowego a w sumie okazuje się, że byliśmy blisko.




Odpowiedz z cytatem