Testowalam chustę na początku wiec byla jeszcze dość twarda i średnio dawalam sobie z nia radę. Supeł wychodził dość duży.
Cóż kolorystyka i wzór to jednak nie moja bajka ale ciekawość drogiej chusty zaspokojona i cóż... Może złamana będzie sympatyczniejsza do motania ale na monent w ktorym ja testowalam wolę moja mieciutka żabkę.
Z uwag na minus:
Jeden brzeg ma przeszyty gruba niebieską nitka od czapy... Wiadomo jaki byl cel ale razi to w pierwszym momencie. Wiadomo mozna się przyzwyczaić.
Gniecie sie toto że wyglada potem mało atrakcyjnie więc nie polecam dla osob kochajacych się z żelazkiem.
Kolorystyka i wzór to juz kwestia gustu.. Nie mój.
Z plusów... Ma szansę być bardzo nośna i miękko jest na ramionach tylko trzeba ja jeszcze potarmosić.
Wysłane z mojego LG-H525n przy użyciu Tapatalka





Odpowiedz z cytatem