Madzi umieściła kiedyś tu na forum genialny tutorial na temat naprawy chust (na przykładzie indio, ale jolantę naprawia się podobnie). Poszukaj i spróbuj sama, a przekonasz się, że to nie jest trudneSama, zupełnie zieloną w temacie będąc, uratowałam dzięki jej radom paskudnie pozaciągane indio (moje ukochane, dla wnuków będzie) i teraz mi już żadne zaciągnięcia nie straszne
![]()



Odpowiedz z cytatem