Przepraszam najmocniej dziewczynyTo przez ten chustozachwyt i zamieszanie, a najpewniej przez moją ciążę (jak to dobrze, że mogę na coś zrzucić moje roztrzepanie!)
Obydwie Was serdecznie pozdrawiam - prywatnie nigdy bym Was nie pomyliła...
Przepraszam najmocniej dziewczynyTo przez ten chustozachwyt i zamieszanie, a najpewniej przez moją ciążę (jak to dobrze, że mogę na coś zrzucić moje roztrzepanie!)
Obydwie Was serdecznie pozdrawiam - prywatnie nigdy bym Was nie pomyliła...
Wiemy Kochana!Nie przejmuj się.To pryszcz.Trzymam kciuki za Ciebie,bo to lada chwila.Odezwij się po wszystkim i oby było łatwo,szybko i bez komplikacji![]()