Cytat Zamieszczone przez qqrq5 Zobacz posta
Lubie unikaty i duzo bym chciała miec, ale jest jakas granica rozsadku.
To tylko książka
I to dziecięca, których w dzisiejszych czasach nie brakuje.
No rynek teraz jest bardzo bogaty w literaturę dziecięcą, Wilga, Zielona, Sowa, Egmont, Zakamarki, Dwie siostry, Jedność, Tekturka, Media Rodzina, Znak no non stop wydają coś fajnego.
Szczerze od dłuższego czasu powoli wyprzedaję i to nawet unikaty bo jak dziecko ni chce czegoś to po co trzymać. Przecież książki są do czytania a nie postawienia na półce. Dodatkowo są dzieci które niszczą książki. Syn nigdy nie zniszczył za to córka niejednokrotnie ostro potraktowała książkę.
No nie wyobrażam sobie tego aby ksią_kę za kilkaset złotych rozdarła. No wkurzyłabym się na siebie oczywiście i zamiast mieć radość z książki, wspólnego czytania czy przeglądania. Zastanawiałabym się czy po naszym wspólnym czytaniu książka będzie cała. O nie