w juliet nie podoba mi się tylko ta naszywka, ale chusta mota i nosi się fajnie, mam nadzieje że jutro uda mi się spacer, to sprawdzę jak przy dłuższym noszeniu...kolory przepiękne...krawędzie owszem sztywne, ale jakoś mi w kieszonce nie przeszkadzają...

jak bym mogła, to już bym jej nie oddała

ale jutro pranie i poleci do olgi...czy poczta będzie strajkować czy jednak nie? macie doświadczenia z inpost?