Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18

Wątek: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

  1. #1
    Chusteryczka Awatar truscaffka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Pyrlandia
    Posty
    2,240

    Domyślnie Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    Mam z tym problem i chętnie poczytam jak Wy to rozwiązujecie.
    Otóż - wiadomo, że dziecko w chuście (myślę tu o niemowlęciu) jest ubrane lżej i cieniej po to, żeby mu nie było tam za gorąco. I wszystko fajnie dopóki ono sobie w tej chuście jest cały czas. Ale ja bym czasem podczas spaceru chętnie wyjęła małą choćby na karmienie, żeby mojej starszej nie psuć zabawy ciągnąc ją do domu "bo siostra głodna", ale boję się, że młodsza mi po prostu zmarznie i przeziębi się.
    Co mam robić - brać na spacer większy plecak z kocem, cieplejszymi ubrankami i po prostu zaraz po wyjęciu małą ubrać ją cieplej? Czy podczas tego wyciągania rozgrzanego kochanego ciałka z chusty ona mimo wszystko nie złapie jakiejś infekcji? A z drugiej strony - no żal mi mojej starszej córci - dzisiaj zepsułam jej zabawę, bo młodsza obudziła się jakoś szybciej, zaczęła płakać i widowisko było na całą wieś - starsza rycząca, że nie chce do domu, młodsza wijąca i miaucząca w tej chuście...Tak to odeszłabym gdzieś na boczna ławkę, wyjęłabym ją, nakarmiła, przewinęła, poczekała, aż mała sobie pofajta nóżkami trochę, i wsadziła z powrotem do chusty i po sprawie...
    Jak Wy to robicie?

    Gwoli wyjaśnienia - moja młodsza kończy teraz 4 miesiąc...
    Doradca noszenia [/FONT]ClauWi® po kursie zaawansowanym
    Szkoła rodzenia i naturalnego rodzicielstwa GAJA - http://www.gaja-szkolarodzenia.pl/
    Szkoła noszenia TULIPANNA - http://www.tulipanna.pl/
    Stowarzyszenie "Poznań w chuście"


    Mama Zosi (04.2007), Zuzi (02.2009) i Justynki (04.2013)

  2. #2
    Chusteryczka
    Dołączył
    Sep 2007
    Miejscowość
    Wolomin-city
    Posty
    2,635

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    ja biorę rozpinany sweterek/bluzę i najpierw uwalniam z chusty górną częśc ciałka która ubieram a potem nóżki - dodatkowo przy karmieniu okrywam chustą jak kocykiem.

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar brikola
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    3,607

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    ja też zawsze miałam jakiś sweterek rozpinany i zakładałam na małego po wyjęciu z chusty. Jak Karmiłam to przykrywałam małego chustą. Latem brałam do torby zawsze jakiś cienki kocyk i rozkładałam na trawie. W to lato już będzie prościej bo młody już duży

  4. #4
    Chustomanka Awatar darijah
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    1,167

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    Albo poluzować chustę na tyle by mała była cały czas opatulona materiałem a można było manewrować i nakarmić.
    Miluszka ::marzec 2008 :: Olafko ::lipiec 2011::

    https://www.facebook.com/MioUnico - unikatowe nery na różne bajery dla dziarskich chustomatek; szyte z nowych, recyklingowanych i chustowych materiałów; również na indywidualne zamówienia ::

  5. #5
    Chustopróchno Awatar Budzik
    Dołączył
    Jan 2008
    Posty
    13,478

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    Prawdę mówiąc, to nie zdarzyło mi się, żeby na dworzu musiała wyciągać z chusty. Wychodziłam, jak dziecko było przewinięte i zatankowane pod korek, na spacerze zasypiał i zawsze wyrabiałam się z powrotem przed pobudką ew. przed włączeniem syreny. A spacery takie 3-godzinne mieliśmy.
    A może byś spróbowała karmienia w chuście, bez wyjmowania?
    Swoją drogą rozpinany sweterek ew. cienki polarowy kocyk do przykrycia malucha (ja mam taki nieco grubszy i niewiele większy od tetrowej pieluszki) też by załatwił sprawę, bo i przykryć można i podłożyć pod dziecko przy zmianie pieluchy czy na trawkę...

  6. #6
    Chusteryczka Awatar visenna2
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa Białołęka
    Posty
    1,820

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    Kocyk brałam. Albo, niestety, wracałam do domu po 40 minutach, przez co znienawidziłam spacery (tak jak u Ciebie - starsza wyła bo nie chciała do domu, młodsza wyła bo głodna).
    ChustoHolizm
    Zuzia 21.12.2005
    Ania 26.06.2008
    Mateusz 04.08.2011

    Doradca - Partner Akademii Noszenia Dzieci

  7. #7
    Chusteryczka Awatar kakot
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Kraków/Warszawa
    Posty
    2,019

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    nosiłam w kółkowej (bo wiązanek w tym wieku dziecka nie znałam, ech, prehistoria) i to była jedna z jej zalet: żadnego wyjmowania do karmienia

  8. #8
    Chustoguru Awatar paskowka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa-Bielany/Puławy
    Posty
    6,506

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    Mi się zdarzyło ze dwa razy karmić na dworze, raz wyciągnęłam młoda z chusty i od razu ją tą chustą owinęłam, przykryłam, a przy okazji przykryłam sobie pierś, która ją karmiłam. Drugi raz rozluźniłam chustę, przełożyłam młodej nóżkę i ułożyłam jak do kołyski. Ale cienka bluza i kocyk to dobry pomysł.


    www.lydialand.pl - Sklep - chusty Chimparoo, Hoppediz, LennyLamb, Nati, Felizzy, nosidła Bondolino, Tuli, Manduca, Hipseat, pieluszki wielorazowe, Goki, Bajo
    Chimparoo - Wyłączny przedstawiciel chust Chimparoo.

    Akredytowany Doradca Akademii Noszenia Dzieci


  9. #9
    Chustomanka Awatar anmuszka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa Bemowo
    Posty
    1,345

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    My tez mamy za soba pierwsze karmienie na zewnątrz. Ale było tak gorąco że przykryłam tylko dziecko chusta. Ale myśle ze ten patent z dodatkową bluzeczką jest super. Ja nie biorę kocyka. Mam nadzieje ze chsuta wystarczy a do przewijania czy polozenia dziecka mam taki przenosny przewijak.

  10. #10
    Chustofanka
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Szczecin/Żary
    Posty
    493

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    Ja luzuje wiązanie na tyle, że dziecko mogę przystawić do piersi bądź choć to jest rzadkością mam ze sobą sweter zakładam a chustą okrywam. Myślę, że Ola będzie w stanie wyjaśnić jak zmienić wiązanie do karmienia, na warsztatach pokazywała

  11. #11
    Chustofanka
    Dołączył
    Mar 2008
    Posty
    427

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    Ja najczęściej wiązałam w 2x i po prostu w czasie spaceru wyjmowałam pierś i karmiłam. 2x ma to do siebie, że boki są " nie omotane" i ręką łatwo dostać się do piersi. Jeśli karmiłam prawą, to prawą ręką mogłam pierś podtrzymywać, żeby młodemu było wygodniej.

  12. #12
    Chusteryczka Awatar rebelka
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Nowe n/Wisłą
    Posty
    2,905

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    Sporadycznie wyjmowałam małego z chusty na karmienie i wtedy tylko okrywałam go chustą, po kilku minutach chustę traktowałam jako kocyk lub hamak (ale to latem było) i tam go kładłam bez dodatkowego ubranka.
    "Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty." Frank Zappa

    Dorota, mama Mateusza - 06.05.2008

  13. #13
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,894

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    raz mi się zdarzyło - młody była faktycznie zgrzany więc mocno poluzowałam chustę i ją nim przykryłam - nosiłam wtedy w kieszonce...
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  14. #14
    Chustofanka
    Dołączył
    Feb 2009
    Posty
    189

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    Ja też okrywam chustą. Najczęściej jednak noszę dodatkowe ubranka tak na wszelki wypadek

  15. #15
    Chusteryczka Awatar franciszka
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    53° 07' N 23° 10' E
    Posty
    2,554

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    Kilka razy leciałam z Młodą do samochodu, żeby ją nakarmić
    Ale dwa razy karmiłam zamotaną w 2x.... Zobaczyłam, że można karmić w 2x na jakimś filmiku na "yutube" i w końcu odważyłam się spróbować... W sumie to nic trudnego.... tylko dziecko trzeba przez poluzowanie węzła opuścić wystarczająco nisko, by sięgało do cyca... No i przydaje się pieluszka - przynajmniej mi się przydała, bo jak zwykle ciśnienie dało znać o sobie A szczęśliwe, bo najedzone

    M. X.08 [*] M. X.12

  16. #16
    Chustomanka Awatar dagis
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    se
    Posty
    542

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    o mamo
    wyrodna matka ze mnie
    wy sie w czerwcu martwicie o zimno ?

    ja kurcze zima sie nad tym srednio zastanawialam - okrywalam troche chusta i swoja kurtka i tyle

    teraz wogole nie widze problemu

    przeciez chusta jest dosc dluga - da sie nia okryc malucha - choc ja osobiscie nie widze wielkiego powodu bo az tak super zmimno to nie jest.

  17. #17
    Chustoholiczka Awatar slonetshko
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    uk
    Posty
    4,139

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    Luzuję i karmię w chuście

    Wcześniej tylko okrywałam chustą

  18. #18
    Chustomanka Awatar basiaT
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Szczecin/Świnoujście
    Posty
    854

    Domyślnie Re: Wyciąganie dziecka z chusty na dworze...

    u nas chusta poza swoją podstawową funkcją służy właśnie za okrycie i zakrycie
    Przyjaciele są rodziną, którą sami sobie wybieramy.


    "Z
    abawki w stylu retro"
    "Na końcu tęczy"


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •