To jest inny wzór, mniej dziurawy.
Żeby się tak owinąć, zwijasz chustę w rulon, obwiązujesz się jak szalikiem i końce chowasz pod spód. Robiłam to spontanicznie, ale chyba właśnie tak, jak opisałam
Tej turkusowo-fioletowej włóczki w tym ani w zeszłym sezonie nie było w żadnym sklepie. Szkoda, bo śliczna była.
Unijnych zaleceń nie znamZnam za to dziewczyny, które mają po kilkanaście chust
Można zrobić kolorową, tzn. z tej samej włóczki, co chusta. Trochę kombinacji, ale mam jeszcze sporo tej włóczki.
A tej z linka też już nie ma. Monitoruję, bo jeszcze jedna dziewczyna coś takiego chciała.