Problem bezpłodności i przegrzewania jajców to raz, u dziewczynek zresztą też sporo problemów. Nie czarujmy się - to jest chemia na maksa, nie ma badań, które pokazywałyby wpływ jednorazówek w dłuższej perspektywie. Poza tym we frani ich nie pierzesz. Nie wiem, dla nas to jest żadna robota. Pieluchujemy wielo drugie dziecko. Syn się odpieluchował, kiedy miał 1,5 roku.


Odpowiedz z cytatem