Jeśli kupisz chustę za 70 z, to jest duża szansa, że się zrazicie do chustowania, trafiając na jakąś sztywną oporną szmatę albo materiał pościelowy, których jest sporo na rynku i do chustowania się średnio nadają :/ Splot polecam najlepiej skośno-krzyżowy, chusta tkana oczywiście. Dobrze żeby była używana, czyli "złamana", będzie się ją lepiej wiązać. Z konkretów - niezbyt drogie (w sensie bliżej 150-200 zł niż 500) są polskie: Nati, Lenny Lamb albo Little Frog. Długość zależy od wzrostu i budowy, ale pewnie minimum 4,6, jeśli wiązaniem będzie kieszonka (wg mnie najłatwiejsza).



Odpowiedz z cytatem
Widzę że nie uda mi się oszczędzić;p Cóż będzie trzeba jakąś kupić koło 200zł ;p a jakieś konkret możecie mi podać? Którą firmę wybrać? Rozumiem że jak "złamana" to jak się kupi nową to po prostu trzeba ją używać ciągle żeby się w końcu "złamała"?






